Prezenty, które trzeba koniecznie dać..

…kosmetoholiczce!

Dziś powiem o prezentach na święta dla osób lubiących kosmetyki, pielęgnację lub makijaż (większość do 100 złotych). Myślę, że wiele z nich przyda się także nastolatkom, albo początkującym w makijażu. Mam nadzieję, że Was zainspiruję nie tylko w tym, co sprezentować ukochanej przyjaciółce, żonie, narzeczonej, mamie czy siostrze lub teściowej ;D, ale też sobie pod choinkę, na urodziny, imieniny czy na mikołajki 😀 Nie jeden prezent tutaj może być po prostu propozycją, więc warto zerknąć, nawet jeśli nie lubicie kupować kosmetyków.

Prezenty kosmetyczne dla kobiet takich jak ja to nie lada wyzwanie, bo jak wiecie wielu składników unikam. Staram się wybierać produkty, które będą miały korzystny dla skóry skład. Nie wszyscy są takimi freakami, że edukują się, które składy są dobre, a które nie warte swojej ceny. Przymykam jednak oko na kolorówkę i w niej unikam głównie parafiny Zaczęłam pisać tego bloga, bo rzadko trafiam na buble robiąc dokładny research i uznałam, że mogłabym pomóc innym dokonać wyboru.

Moje opinie i sugestie są szczere, ale chcąc rozwijać tego bloga korzystam z programów partnerskich i niektóre spośród linków są linkami afiliacyjnymi.

Kosmetyki do makijażu godne polecenia:

Paleta MUR Maxineczki Beauty Legacy  na co dzień i na podróż

To jest paleta idealna dla początkujących z makijażem, ale także lubiących mieć wszystko w jednym poręcznym opakowaniu. Idealna na podróże, ale też do makijaży codziennych. Zawiera w sobie wszystko co potrzeba – niezbędne minimum. Do tego nie zrobicie sobie nią krzywdy, jest dobrze napigmentowana i po prostu tania. Jest dobra na początek przygody z makijażem, ponieważ pigment cieni jest wyważony i łatwo się rozciera krawędzie. Mamy w niej różne odcienie brązów, ale też nieco różu. Odrobina błysku i koloru, ale także świetny cień w kolorze czarnym dla mocniejszego przydymienia oka.

Zawiera także bronzer, róż i rozświetlacz, więc mamy nie tylko cienie do oczu, ale także produkty do twarzy. Mogą się nie sprawdzić bardzo jasnym karnacjom, ale ogólnie są bardzo twarzowe. Rozświetlacz jest akurat dla mnie nieco za ciemny, ale mieszam go z różem i pięknie wygląda na policzkach. Idealnie sprawdza się także jako cień do oczu, bo nie jest mocno drobinkowy, więc nada się do pracy albo do szkoły jako subtelne rozświetlenie.

Ma ładne kartonowe opakowanie z lusterkiem, które przetrwa podróż i wiele upadków. Myślę, że jest to idealny dodatek do zestawu pędzli. Kosztuje około 20 –  40 złotych i jako jedna z niewielu współprac marki z influencerem jest nadal produkowana.

Jeśli jednak chcecie sprezentować paletę cieni z wyższej półki cenowej to warto zainteresować się tą przepiękną paletą w kolorach nude:

Too Faced Born This Way Natural Nudes Palette

Niesamowita jakość cieni sprawia, że paleta jest warta tych 120 złotych. Mamy tutaj głównie kolory naturalne, brązowe, beżowe i odrobina różu. Może Wam się wydawać, że jest nudna i po co komu tyle podobnych kolorów, ale zaufajcie mi: taka paletka przyda się każdej kobiecie. Makijaż codzienny ma być maksymalnie użytkowy, a ileż można się malować ciągle tak samo. Dlatego taka rozpiętość odcieni nude będzie miłym urozmaiceniem każdego dzienniaczka. Oprócz tego palety używa się po prostu przyjemnie, łatwo i wygodnie. Pięknie wygląda, ma lusterko i wytrzymałe opakowanie, więc tak samo nada się do podróży (choć nie ma produktów do twarzy).

Golden Rose wysoka jakość w niskiej cenie

Do kompletu możecie dobrać fantastyczne trio do twarzy, czyli róż, bronzer i rozświetlacz na przykład z Golden Rose Metals Sculpting Paletka do Konturowania za około 30 złotych (czyli już niższa półka cenowa, ale jakość naprawdę nie odbiega od produktów wysokopółkowych). W sumie paletę w użytkowych kolorach nude też mają fajną (Golden Rose City Style Paleta Do Makijażu 01 Warm Nude) za około 25 złotych.

Jeszcze w temacie palet, jeśli szukacie czegoś dużego, dla bardziej zaawansowanych w makijażu to osobiście zamarzyła mi się paleta z aż 40-ma cieniami! Czyli:

Nyx Ultimate Utopia

Zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia, zbiera same pozytywne opinie, a ta kolorystyka jest po prostu wymarzona. Mamy tutaj i ciepłe, i zimne odcienie matowe, ale także błyski, metaliki i delikatną perłę. Paleta jest wielokolorowa, ale bardzo użytkowa. Paleta – marzenie, dla każdej osoby uwielbiającej makijaż. Kosztuje około 150 złotych, ale biorąc pod uwagę ilość cieni – wcale nie jest to tak dużo. Oczywiście nie zapominajmy o wysokiej jakości cieni, które będą bezproblemowo się blendować. Nyx to marka profesjonalna, stawiająca na artystyczne, wielokolorowe makijaże rokrocznie organizująca Nyx Face Awards. Warto się zainteresować, jeśli szukacie czegoś z rozmachem!

Na moim instagramie pokazywałam Wam tą paletę na żywo. Jestem pod mega wrażeniem matów, które są niezwykle napigmentowane, ale nie osypują się, łatwo się z nimi pracuje, choć nie jestem makeup artist 😀 Wszystkie cienie są bardzo użytkowe, nie ma brzydkich cieni, które nie będą używane. Paleta Nyx Ultimate Utopia jest ogromna, ale bardzo dobrze przemyślana, to będzie świetny prezent dla kobiety lubiącej makijaż 🙂

Pędzle do makijażu na prezent, które polecam

W zależności od interesującej Was półki cenowej proponuję zainteresować się poniższymi pędzlami, które będą miękkie i dobrej jakości, czyli nie będą im odpadać trzonki czy włosie. Przedstawię Wam minimum, ale polecam kupić zestawy dla własnej wygody. Lepiej też skupić się na dobrej jakości pędzlach do makijażu oczu, a trochę tańsze wybrać do twarzy. Jakość pędzli często wiąże się z miękkością włosia i po prostu okolice oczu są bardziej wrażliwe na szorstkość i pocieranie niż policzki. Ja do twarzy używam pędzli z drogerii, a to oczu staram się wybierać to miększe włosie. Na przykład pędzle z Inglota do oczu niestety są dla mnie zbyt szorstkie i po nich oczy zaczynają mi łzawić. A Hakuro gubią włosie, też są dość szorstkie i po dwóch latach zaczął się rozpuszczać klej.

Pędzle Jessup na każdą kieszeń

Podbiły rynek swoją ceną i jakością. Naprawdę miękkie włosie, dobrze nabierające cienie podane w pięknej formie. Do tego bardzo trwałe i bezproblemowe w użytkowaniu. Warto rozglądać się na najniższą ceną, bo one i tak są ściągane z Chin (ja swoje kupiłam na Aliexpress, zestaw 15 pędzli za 50 złotych). Jednak na Ceneo też widziałam tanie propozycje biało-złotego zestawu, który ja wybrałam. Teraz zobaczyłam też fajny zestaw pędzli do oczu oraz do twarzy za około 70-80 złotych. Myślę, że on będzie najbardziej praktyczny i idealny na początek.

Profesjonalne pędzle Blend it w dobrej cenie

To jest już niesamowita miękkość pędzli, świetnie wykonane, w ładnym designie. Produkowane w Polsce. Przy okazji gąbeczki do makijażu mają także bardzo dobrej jakości (według mnie najlepsze). Nieco wyższa półka cenowa, ale naprawdę warto się zastanowić. Są pięknie wykonane, cieszą oko pastelowymi kolorami i w ogóle nie gubią włosia. Na prezent można wybrać albo pojedyncze pędzle, albo zestawy. Są wykonane z włosia syntetycznego i naturalnego, dzięki czemu są miękkie, ale też nakładają produkty w równomierny sposób. Nie gubią włosia i są łatwe w pielęgnacji. Ja polecę zestaw minimum, czyli 9 pędzli za około 140 złotych.

Luksusowe pędzle Mbrush

To już wysoka półka cenowa. Pędzle ręcznie wykonywane w Japonii, z wysokiej jakości włosia. Nawet jedna sztuka wzbogaci prezent i obdarowana osoba będzie czuła się dopieszczona. Pędzle Maxineczki są dopracowane pod każdym względem i ich jakość jest warta każdej złotówki. Czarne, ze złota skuwką lub bordowe ze skuwką w kolorze rose gold. Cieszą oko, miziają skórę, ale opróżniają portfel 😀 Pojedynczy pędzel kosztuje od 60 do 180 złotych!

Jeśli miałabym wybrać jeden pędzel do makijażu oczu to wzięłabym numer 7 (ok. 65 zł), ponieważ jest najbardziej uniwersalny ze wszystkich pędzli na tą delikatną okolicę. Można nim nakładać cień, ale także blendować go, ze względu na mały, ale puchaty owalny kształt. A jeśli zestaw to postawiłabym na Basic Eye czyli 5 pędzli do oczu za ok. 350 złotych.

Jeśli chodzi o fajne dodatki kosmetyczne na prezent to polecam rozejrzeć się jeszcze za:

swatch rozświetlacz Wonder Glow Paese

Rozświetlacz Paese Wonder Glow – boskie, mokre złotko

Piękny złoty blask, w którym zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Nigdy nie reagowałam tak entuzjastycznie na rozświetlacze, ale ten jest naprawdę urzekający. Kosztuje około 35 złotych, ale jest bardzo duży, bo ma 7,5 grama. Warty każdej złotówki. Wygląda na twarzy „drogo”, daje mokre rozświetlenie w szampańskim odcieniu bez widocznych drobinek brokatu. Do każdego koloru skóry, po za bardzo jasną, alabastrową. Można używać także na ciało, w kącikach oczu, jako cień do powiek. Pięknie wygląda na łuku kupidyna (nad górną wargą), albo na obojczykach.

Fajną opcją, taką na bogato będzie zestaw pudrowego i kremowego rozświetlacza, który jest w świetnej cenie ok. 89zł

Puder PuffCloud od Paese – idealny pod oczy!

Kupiłam taki zestaw od Paese, Beauty Set, który zawierał puder pod oczy i dwie pomadki w odcieniach nude, czyli idealne do naturalnego makijażu. W pudrze zakochałam się od pierwszego wejrzenia! To jest naprawdę game changer jeśli chodzi o makijaż oczu. Wygląda bosko, a ja mam dość suchą i pomarszczoną skórę pod oczami. Polecam totalnie każdemu, myślę, że sprawdzi się nawet cerom dojrzałym, z głębszymi zmarszczkami. Jest mięciutki i delikatny, nie dodaje błysku, nie jest też całkiem matowy, skóra wygląda naturalnie, a jednocześnie utrwala korektor na cały dzień. Do tego jest poniżej 30 złotych!

Pomadka z zestawu, ta ciemniejsza, w kolorze 715 jest mega komfortowa, ładnie wygląda, ma uniwersalny kolor, ma wykończenie matowe, ale w takim piankowym, niesuchym stylu. Kolor 711 wygląda gorzej, ale producent zaleca używać do ombre, więc spróbuje, może się sprawdzi 🙂

Dla uzupełnienia prezentu można dodać paletę Honey Mood, która jest także idealna na co dzień, jednak z takim kolorowym twistem, gdy od czasu do czasu chcemy nieco zaszaleć. Ma także trochę więcej błysku, więc będzie świetną paletą uzupełniającą do typowych palet nude.

Świetną opcją będzie też zestaw uniwersalnych cieni do powiek wraz właśnie z pudrem pod oczy. Cienie do oczu marki Paese mają raczej dobre opinie, ich maty są dobrze napigmentowane, ale łatwe w obsłudze, także myślę, że sprawdzą się w codziennym makijażu. Także w świetnej cenie, bo ok 69zł.

Botanic Skinfood – świetna jakość w bardzo niskiej cenie

Polecam wszędzie te kosmetyki, ale nie płacą mi za to 😀 Te kosmetyki to przede wszystkim naturalne składy i polska marka dostępna na wyłączność w Drogerii Natura. Uważam, że taki skład za taką cenę jest warty polecenia. Do tego mają piękne opakowania, które nadadzą się na prezent. Czarne, klasyczne słoiczki z akcentami roślinnymi będą nie tylko ozdobą, ale także praktycznym prezentem. Znajdziecie tam coś dla mamy, koleżanki, dla nastolatki, do niemal każdej cery: suchej, mieszanej, czy wrażliwej.

Szczególnie polecę krem do oczu, który nada się dla cery wymagającej, suchej, ze skłonnością do zmarszczek. Na drugim miejscu w moim prywatnym rankingu jest krem przeciwzmarszczkowy o przepięknym zapachu i bogatym, odżywiającym, ale nie zapychającym składzie oraz żel do mycia twarzy, który oczyści buzię nie wysuszając jej.

Krem łagodzący, esencja oraz hydrolat też powinny zwrócić Waszą uwagę, ponieważ będą najbardziej uniwersalne i nadadzą się prawie dla każdej cery. Czekam tylko aż marka wypuści sera, póki co nowością są kosmetyki do włosów, którymi także warto się zainteresować. Widziałam także mydełka i kremy do rąk o przepięknych zapachach.

Ceny wahają się od kilku złotych do 28 zł

Bielenda Blueberry C-Tox dla nastolatek i młodej cery

To seria bardziej dla młodszych cer, które potrzebują nawilżenia, ale są wymagające. Idealnie się sprawdzi także dla cer mieszanych, tłustych, ponieważ te kosmetyki zapewnią nawilżenie bez obciążenia (zapchania) skóry. Mają piękne, jasno fioletowo-niebieskie opakowania i cudny zapach jogurtu borówkowego. Cała seria kosztuje około 65 złotych i zawiera serum, krem, mus do mycia oraz maseczkę. Pisałam o nich więcej tutaj.

Fluff – urocze opakowania i naturalna pielęgnacja

Jest to siostrzana marka Nacomi i znowu znajdziecie tutaj naturalne składy, piękne pastelowe opakowania oraz cudowne zapachy. Świetne uzupełnienie prezentu w podstawowe kosmetyki do ciała i twarzy. Tutaj warto kierować się głównie zapachem, ponieważ tylko sera do twarzy mają zróżnicowane działanie. Te kosmetyki dedykowałabym głównie młodym dziewczynom, kobietom, które lubią owocowe zapachy i chętnie korzystają z kosmetyków do pielęgnacji ciała. To dość uniwersalne produkty, które idealnie wypełnią miły pakunek prezentowy. Dostępne chyba w każdym Rossmanie w cenach od kilku do około 30 złotych za sztukę.

Gadżety

Xiaomi Inface szczoteczka soniczna

O niej już pisałam w osobnym poście, ale uważam, że to fajny pomysł na prezent dla osób, które lubią trochę dłużej posiedzieć w łazience i zaopiekować się swoją skórą. Ta szczoteczka to połączenie delikatnego peelingu z masażem twarzy. Nada się właściwie niemal do każdej cery, jednak wyjątkowo wrażliwe powinny szczególnie uważać. Kosztuje około 60-70 złotych, więc tak optymalnie jako jedna ze składowych prezentu. Na Aliexpress można ją dorwać w niezłych promkach, ale czas oczekiwania może być dłuższy (czasem jest z Polski, 3-4 dni) 🙂

Jedwabna opaska na oczy SLAAP

Dobra, tutaj muszę przyznać, że to ja chciałabym na prezent coś takiego 😀 Jest to odrobina luksusu, która będzie praktyczna i na pewno ucieszy każdą kobietę. Opaska z jedwabiu będzie bardzo delikatna dla skóry wokół oczu, a do tego zadbamy o lepszy sen.  Przyda się także w podróży. Patrzyłam także na krem pod oczy z tej firmy (chyba jest w zestawie z opaską) i skład ma cudowny, więc spokojnie można brać komplet. Zostawiam to tutaj bardziej jako inspirację niż polecenie, bo mimo, że śpię z opaską na oczach to jedwabnej nie posiadam.. a szkoda 😀

Sama opaska kosztuje około 130 złotych. Zestaw z kremem jest za około 200 złotych, ale jest przepiękny. Ja czułabym się zaopiekowana 😀

A może zestaw do hybryd?

Obecnie Semilac oferuje lakier hybrydowy, który jest całkowicie samowystarczalny i trzyma się dwa tygodnie (One Step Hybrid) w wersji w markerze lub klasycznej buteleczce. W zestawach startowych, które podlinkowałam możecie wybrać kolor, więc nie kupujecie nic w ciemno. Kosztuje około 149zł

Ja jestem fanką baz 5w1 od Semilaca, ponieważ dają piękny kolor i są bardzo wytrzymałe, a do tego także są samowystarczalne, nie potrzebujemy do nich topu. Tutaj pisałam o ulubionych kolorach nieco więcej.

Bardzo fajnie prezentuje się także gotowy zestaw prezentowy, który zawiera uniwersalną czerwień i sprawdzi się kobietom, które lubią malować paznokcie, ale nie korzystają jeszcze z hybryd albo chcą zaoszczędzić na wizytach w salonie.

Jest też opcja dla tych, które skrycie marzą o zestawie i chcą coś wypasionego 😀 W zestawie można wybrać 3 pełnowymiarowe kolory, które pozwalają na personalizację prezentu. Tutaj pisałam o ulubionych kolorach, które też zobaczycie na wzornikach w najbardziej realistycznych barwach jak tylko się dało.

Inne propozycje od Semilaca, w różnych kategoriach cenowych są tutaj 🙂

Wielorazowe waciki, rękawice lub inne akcesoria do demakijażu – Glov

waciki wielorazowe marki Glov

Jeśli szukacie ekologicznych alternatyw dla wacików kosmetycznych, lub gadżetów do demakijażu do polska marka Glov powinna Was zainteresować. Zestawy są już od 69 złotych 🙂 Zawierają waciki, słodkie królicze opaski na włosy, rękawice do mycia twarzy, wygodne, oddychające kosmetyczki, a także akcesoria do włosów. Wszystko w puchatym, uroczym stylu.

Podobają Wam się takie pomysły? A może macie lepsze propozycje? Dajcie znać w komentarzach!

Twoja opinia jest dla mnie ważna, daj znać co myślisz:
[Wszystkie głosy: 0 Średnia ocena: 0]