Lista dobrych kosmetyków z Rossmanna

Produkty do cery mieszanej, tłustej, skłonnej do zaskórników.

Udzielam się na grupce na Fejsie o tematyce kosmetycznej i raz złapała mnie wena, żeby pomóc dziewczynie w zmianie pielęgnacji na taką, która przestanie być walką z cerą, a zacznie być właśnie pielęgnacją.

Jak już nie raz podkreślałam, nie powinno się w ciemno sugerować czyjąś rutyną pielęgnacyjną, ponieważ nasza skóra może inaczej zareagować. Jednak rozumiem potrzebę naprowadzenia na tą bardziej świadomą pielęgnację i chęć skorzystania z gotowca.

Mam nadzieję, że ta lista będzie inspiracją, bo została stworzona bardziej ku cerze tłustej i mieszanej. Cery suche mogą potrzebować innych produktów, także jak zawsze: obserwujemy jak skóra reaguje 🙂

Skupiłam się na Rossmanie, bo jest to bardzo popularna drogeria, ale nadal zachęcam do wybierania polskich producentów i sklepów 😀 Na szczęście większość z tej listy to kosmetyki polskich marek, albo chociaż produkowane w Polsce (początek kodu kreskowego 590)

Mogę tylko zaproponować to co sama bym wybrała i wiem, że może nie zaszkodzić, a pomóc. Bądź jednak ostrożna i obserwuj jak Twoja skóra reaguje na bieżąco 🙂

Niektóre linki to linki afiliacyjne, jeśli kupisz coś z mojego polecenia, dostanę za to niewielki procent – chcę, żebyś o tym wiedziała 🙂

Łagodne żele do mycia:

pierwsze mycie twarzy:

Skupiamy się na zmyciu makijażu i sebum, czyli potrzebujemy czegoś tłustego, kremowego. Takie produkty najlepiej „łączą” się z tego rodzaju zanieczyszczeniami i po prostu mycie jest bardziej efektywne. Z Rossmanna sięgnęłabym po:

  1. BIELENDA CBD Cannabidiol – emulsja do mycia twarzy nawilżająco-detoksykująca cera mieszana i tłusta – rozpuści to co tłuste, czyli sebum i makijaż, nie podrażniając buzi, ma właściwości kojące wypryski i łagodzące trądzik. Ja jednak zmyłabym go czymś mniej olejkowym.
  2. Bambino olejek do kąpieli sprawdzał się przy ciężkim makijażu, cery suche mogą być szczególnie zadowolone. Jest mocno olejkowy, delikatnie się pieni, używam przy cerze tłustej tylko dobrze zmywam i jestem bardzo zadowolona. Muszę przyznać, że jest całkiem wydajny i używam go także do golenia jako poślizg do maszynki.
Post na Instagramie @bananowysorbet olejek Bambino

3.Bielenda Blueberry C-Tox nawilżająco-rozświetlający mus do mycia twarzy – świetny, delikatny i odżywczy, zarówno dla cery mieszanej jak i suchej, nie pozostawia tłustego filmu na buzi. Pięknie pachnie, ma przyjemną konsystencję.
4.Bielenda Smoothie Care kremowa pianka do twarzy nawilżająca – podobnie jak wyżej, choć konsystencja jest mniej przyjemna, bardziej grudkowata. Jednak jest to tańsza i nadal fajna opcja. Pozostawiała delikatny film na buzi, dlatego wolę serię Blueberry.

Bielenda Smoothie Foam truskawka
Bielenda Smoothie Foam truskawka

drugie mycie lub pierwsze i drugie:

  1. Soraya Plante – myjący żel roślinny do twarzy – muszę przyznać, że nie używałam, bo lę ten z serii Naturalnie jest tańszy, ale nie dziwie się, że Plante jest popularny. Ma piękny zapach i dobry skład, wiele osób go zachwala, choć słyszałam, że niektórych podrażnił. Może być tutaj problem z uczuleniem na aloes.
  2. VIS PLANTIS GIFT OF NATURE – normalizujący żel do mycia twarzy do cery pięknej, choć mieszanej – cudowna seria kosmetyków, które mają nie tylko piękne opakowania, ale także składy. Dbają o mikrobiom skóry, a ten żel będzie pięknie domywał wszelkie zanieczyszczenia i sebum. Nie wysuszy skóry, ale jest dedykowany skórze mieszanej, więc skóry suche muszą wybrać opcję dla nich – równie świetna.
  3. AA Formuła Biozgodności – nawilżający żel do mycia twarzy cera normalna i mieszana – AA w końcu dołącza do grona „nie zdzierajmy warstwy hydrolipidowej skóry mieszanej”. Tego żelu zużyłam dwa opakowania, świetnie domywa, ale raczej nie poleciłabym go cerom suchym, bo może nieco wysuszyć. Skład ma przyzwoity, za cenę tych 16 złotych można brać 🙂

4. Soraya Naturalnie – Akurat ten żel jest na bazie wody, ale ładnie doczyszcza. To jest chyba mój ulubiony żel to mycia twarzy, zużyłam 5 albo 6 opakowań i zawsze jedno mam w zapasie. Jest delikatny, odpowiednio gęsty, bardzo wydajny i tani. Ma świetny skład i nie wysusza, nie ma intensywnego zapachu, jest całkiem bezproblemowy w użyciu. Myślę, że nadaje się do każdej cery, ale przetestowałam go tylko na cerze mieszanej. Idealnie nadaje się do szczoteczki sonicznej, której używam. Nie poradzi sobie z makijażem samodzielnie, ale oleiste konsystencje nie są mu straszne. W przeciwieństwie do Soraya Plante nie ma intensywnego zapachu, nie ma aloesu i jest tańszy. Nie wiem czemu nie jest tak popularny. Może dlatego, że rzadko bywa w Rossmanie.

Post na Instagramie @bananowysorbet Soraya Naturalnie

tylko drugie mycie:

  1. Duetus – żel myjący do twarzy – Nie używałam tych kosmetyków, ale podobno są świetne. Skład na pewno jest na medal. Ze względu na kwas salicylowy i olejki dałam do drugiego mycia, ponieważ może być mocniejszy od innych żeli. Cery trądzikowe mogą być zadowolone, warto przetestować 🙂 Cerom suchym odradzam.
  2. Isana SUNSU – krem do mycia twarzy – Znowu mocniejszy wybór, ale bez zdzierania skóry. Tylko dla cer mieszanych, problematycznych, tłustych, trądzikowych. Ciekawa opcja z niskiej półki cenowej. Mamy tu dużo kwasów, co wiąże się z intensywnym działaniem na zaskórniki

Toniki (wszystkie są bez bez alkoholu):

neutralne, na co dzień:

  1. Soraya Plante – roślinna esencja tonizująca – dużo dobroci, ekstraktów, będzie działać nawilżająco. Naprawdę piękny skład, polecam spróbować. Nada się zarówno do cery suchej jak i mieszanej
  2. VIS PLANTIS GIFT OF NATURE – tonizująca mgiełka do twarzy do cery pięknej, choć mieszanej – dobry tonik, do tego z atomizerem, warto się zainteresować.
  3. Duetus -tonik do twarzy, łagodzi i regeneruje – idealny dla cer mieszanych, problematycznych, trądzikowych.
  4. Soraya Naturalnie tonik z gorzką pomarańczą neroli – zużyłam z 10 opakowań! Jeden z ulubieńców, świetnie wspomagał leczenie trądziku (ze względu na ekstrakt z neroli), nawilżający, kojący, w dobrej cenie. Zawsze do niego wracam tak jak do toników z Natura Estonica (nie dostępne w Rossmanie), w Naturze dostępne nawet za 6 złotych.

Toniki odżywcze:

  1. Bielenda Botanic SPA Rituals – hydrolat opuncja figowa + aloes – fantastyczny, mocno odżywczy skład. Cała seria Bielendy jest świetna, ale hydrolaty to moja miłość, więc zasługują na specjalne miejsce. Nasycone składnikami odżywiającymi idealnie uzupełnią codzienną pielęgnację bez obciążania skóry. Idealne w nawilżaniu skóry skłonnej do zapychania.
  2. Bielenda Botanic SPA Rituals – hydrolat olejek z pestek malin + melisa (pisałam już o nim o tu) – dokładnie tak jak wyżej, niestety nie są chyba już dostępne w Rossmanie
  3. UZDROVISCO – fitoaktywny tonik-esencja bezwacikowy, nawilżający – bardzo bogaty skład, kojący, nawilżający, wzmacniający. Każda skóra powinna go pokochać, wspomaga gojenie, łagodzi stany zapalne. Z fiołkiem też wygląda dobrze.
  4. Lirene – 100% hydrolat z lawendy lub z róży – w końcu w drogerii można dostać hydrolaty i to jeszcze z atomizerem! Cerom mieszanym polecam lawendę, a cerom suchym różę. Mam nadzieję, że takich pozycji pojawi się więcej i cena hydrolatów w drogerii nieco spadnie 😀
  5. Soraya Plante hydrolat neroli – to jakaś nowość, cena trochę wysoka, ale seria idzie w dobrym kierunku, dlatego zamieszczam jako ciekawostkę. Jak już mówiłam, gorzka pomarańcza ma właściwości antybakteryjne, przeciwtrądzikowe, ściągające i antyoksydacyjne. Warto o niej wiedzieć i rozglądać się za takim produktami.

Toniki antybakteryjne i złuszczające

  1. UNDER TWENTY Anti Acne! matujący tonik antybakteryjny przeciw zaskórnikom – w końcu tonik wspomagający leczenie trądziku, który nie będzie niszczył bariery hydrolipidowej i mikrobiomu. Brawo Under20, nowa seria jest naprawdę super, nie ma tu ani grama alkoholu.
  2. Under20 prebiotyczny tonik w mgiełce cera wrażliwa z niedoskonałościami – łagodniejsza formuła, wspomagająca mikrobiom, dla cer delikatniejszych. Faktycznie skład może spełniać obietnice producenta. Nadal mamy tutaj działanie przeciwko wypryskom, jednak betaina wysoko w składzie będzie wspomagać równowagę mikrobiologiczną na skórze.
  3. UNDER TWENTY Anti Acne! oczyszczający tonik antybakteryjny – trzecia propozycja, z kwasem glikolowym. Zakupiłam właśnie ze względu na ten kwas wysoko w składzie, spodziewam się łagodnego, ale skutecznego działania. Mamy tu także aloes, betainę, kwas migdałowy i ekstrakty. Bardzo dobra propozycja dla cer trądzikowych, jednak przy użyciu tego toniku trzeba pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej.

Serum (gdy potrzebujesz dodatkowego odżywienia):

  1. AVA kolagen morski – booster pod krem, gdy potrzebujemy dodatkowego nawilżenia. Mamy tu głównie glicerynę i kolagen, więc nie zapycha 🙂
Instagram @bananowysorbet AVA kolagen

2. Faceboom korygująco-rozjaśniające serum do twarzy cera mieszana/tłusta – nawilżająco złuszczające serum z kwasem glikolowym i migdałowym, niacynamidem i glucolaktonem, ciekawa opcja. To chyba jakaś nowość od marki BodyBoom
3. Duetus – serum regulujące wydzielanie sebum – dużo ekstraktów, cała marka Duetus to świetne składy
4. Bielenda Eco Nature serum detoksykująco-matujące na dzień i na noc, cera mieszana i tłusta – Ta seria Bielendy to nowość, ale zapowiada się super. Póki co kupiłam peeling i żel do twarzy, ale to serum ma bardzo dobry skład. Powinno działać faktycznie odżywczo i wspomagająco cery mieszane, ale wysoko w składzie jest olej ryżowy, który niektórych może bardziej zapychać. Używane ostrożnie, może naprawdę być dobrym wyborem na zimę. Cera tłusta i mieszana też potrzebuje takiej opieki 🙂 To kojąco-nawilżające też zapowiada się bardzo dobrze, peeling jest pięknie pachnący i łagodny.

5. Serum, które sprawdzi się przy wypryskach i trądziku nie wysuszając skóry (pod makijaż tylko w małych ilościach) czyli serum Bielenda Black Sugar Detox – zużyłam chyba 6 buteleczek zanim cera mi się uspokoiła na tyle, żeby odstawić (jednak to normalne, cera uspokaja się lub leczy miesiące, nie dni :)) Wycisza wypryski i nawilża, zawiera niacynamid i kwas migdałowy. Polecam całym serduchem!

6. Nowość Bielenda Bakuchiol odbudowujące serum przeciwzmarszczkowe na dzień i na noc – świetny skład, zarówno dla cer mieszanych (z umiarem), jak i suchych (bez umiaru :D). Dużo olejków i olei oraz bakuchiol, który wykazuje podobne działanie (odbudowujące kolagen) do retinolu. Bardzo ciekawa seria! Jak zawsze w przypadku retinolu, na efekty trzeba czekać miesiące, więc mamy tu raczej długofalowe działanie anti-age.

7. Ava Aktywator młodości Witamina C – bardzo fajny booster pod krem, działanie nawilżające i antyoksydacyjne. Delikatne serum, które nie powinno podrażnić, dobre na początek przygody z witaminą C.

8. NATURA SIBERICA Oblepikha C-Berrica energizujące serum do twarzy z wit. C – bardzo ciekawe serum, na granicy ceny, którą akceptuję 😀 Mamy tu witaminę C, mnóstwo ekstraktów, rumianek i kofeinę.

Kremy:

Kremy lekkie (na co dzień, do cery mieszanej i tłustej):

1. Bielenda Eco Nature krem detoksykująco-matujący na dzień i na noc cera mieszana i tłusta – zdecydowanie warto przyjrzeć się całej tej serii, bardzo fajne składy, które faktycznie mogą spełniać obietnice producenta. Jednak krem może intensywnie pachnieć trawą cytrynową, bo peeling i żel z tej serii mają taki zapach.
2. VIS PLANTIS GIFT OF NATURE – prebiotyczny krem do twarzy do cery pięknej, choć mieszanej – niektóre osoby może zapychać, ale jest wart uwagi.
3. Bielenda Vege Skin Diet – krem na dzień i na noc, normalizacja + detoks cera mieszana i tłusta Używałam, śmiało polecam. Szczególnie w lecie, kiedy skóra mieszana potrzebuje czegoś lżejszego. Nawilżał, ale nie zapychał. Matowił skórę, więc nie wyświecała się w ciągu dnia. Cała seria jest warta uwagi, kupiła też maseczkę i serum. Podobna seria Bielenda Vege Detox też jest ciekawa i z tego co patrzyłam na składy to jest tak samo dobra.

Post na @bananowysobert krem Bielenda


Kremy odżywcze (na noc, albo raz na czas, dla cery suchej na co dzień):

  1. Bielenda Botanic SPA Rituals – krem przeciw zmarszczkom na dzień i na noc z opuncją figową i aloesem – odżywczy krem wspierający skórę zarówno trądzikową i mieszaną, jak u suchą. Zadba o mikrobiom i wzmocni nawilżenie.
  2. Duetus – krem na dzień – nie będę już powtarzać, po prostu warto się zainteresować jeśli masz skórę mieszaną, trądzikową lub problematyczną.
  3. Bielenda przeciwzmarszczkowy olej z czarnuszki i czystek – pisałam o nim w poście o kremach, które polecam. Świetny pod makijaż. Odżywia, ale wspomaga walkę z trądzikiem dzięki składnikom aktywnym (głównie olejkowi z czarnuszki i czystkowi).
  4. olejek z pestek truskawki (chyba nie do dostania w Rossmanie, ale gorąco polecam, bo pomógł mi przy wysypie trądziku hormonalnego – pisałam o nim tu)

Jak zapewne zauważyliście dużo tutaj Bielendy i Duetus, ale jest to wynik po prostu dobrych składów tych konkretnych kosmetyków. Nie znajdziecie tutaj żadnej parafiny czy bezużytecznych zapychaczy. Listę tworzyłam z myślą o cerach problematycznych i mam nadzieję, że będzie przydatna. Oczywiście miejcie zawsze na uwadze, że każdy ma inną skórę i nie wszystko pasuje każdemu. Do wszelkich zaleceń, poleceń, a także takich list podchodźcie z dystansem, bo każda skóra jest inna i najważniejsza jest obserwacja. Więcej o świadomej pielęgnacji przeczytacie tu 🙂

Polecam także ten żel na wypryski z Eveline

Eveline wypuściło żel punktowy, który naprawdę u mnie działa i z tego co wiem wiele osób go zachwala. Wycisza wypryski nie wysuszając skóry, nie podrażnia, ani nie zapycha. Ma żelową konsystencję i raczej nie nadaje się pod makijaż, ale wystarczy nakładać go na noc. Dzięki niemu pryszcze się chowają i znikają albo „zbierają się w sobie” i łatwiej je usunąć. Jest naprawdę godny polecenia, a takich żeli testowałam wiele. Na przykład ten z Sylveco punktowy na wypryski był okropny. Niestety nie działał, śmierdział i strasznie się babrał. Ten za to działa i na Insta zasłużył na osobny wpis 😀 Co prawda szukałam go chyba w Rossmannie 15 minut, ale było warto. Znalazłam go w okolicy produktów na trądzik, co jest logiczne, ale jest mały i po prostu nie rzucił mi się w oczy. Na internetach możecie dorwać go już za 11 zł, zobaczcie na ceneo 🙂

Eveline żel punktowy na wypryski

Co myślicie o tego typu listach-gotowcach? Napiszcie mi czy chcecie takie z innych drogerii czy może wolicie sami dobierać sobie pielęgnację 🙂

Jeśli potrzebujecie kosmetyków do pielęgnacji z Hebe to taka lista już istnieje, zapraszam!

A tutaj jest pielęgnacyjna lista produktów z Drogerii Natura 🙂

Inne toniki, które polecam: o tutaj

Inne kremy, które polecam: tuuuu

Twoja opinia jest dla mnie ważna, daj znać co myślisz:
[Wszystkie głosy: 1 Średnia ocena: 5]